Five Nights at Freddy’s – Recenzja popularnej gry online

Wrzesień 29, 2015
285 Views

Gry komputerowe z motywem horroru od dłuższego czasu budzą wśród naszego społeczeństwa dosyć skrajne emocje. Sami gracze w zdecydowanej większości przypadków są zachwyceni wciągającą i niejednokrotnie przerażającą fabułą, doskonałą, czasem wręcz zbyt realistyczną jak na tego typu gry – grafiką oraz mrocznymi i często zaskakującymi bohaterami. Opinie pasjonatów tego typu gier są tak naprawdę podzielone dokładnie tak samo jak zdania na temat filmowych horrorów. Jednak z drugiej strony gry, w których sami mordujemy innych bohaterów, w których pojawia się spora dawka agresji, brutalnego zachowania, strachu oraz oczywiście wszechobecnej krwi, budzą ogromne kontrowersje pośród osób raczej nie związanych z tym rodzajem hobby. Mowa tutaj o rodzicach, nauczycielach oraz psychologach.

Należy jednak podkreślić, iż o ile dzieci nie powinny raczej grać przynajmniej w niektóre gry „horrory”, to już dla starszego pokolenia stanowią one idealny sposób na oderwanie się od rzeczywistości zapewniając spory zastrzyk adrenaliny. Mówiąc krótko – z pewnością żaden film nie zapewni nam takiej dawki emocji i strachu, jak gra, w której „na własnej skórze” odczuwamy każde wydarzenie. Warto dodać, iż przecież zdecydowana większość osób gra w godzinach nocnych, a do tego przebywają zupełnie sami w pokoju, co jeszcze bardziej potęguje odczuwalne emocje w trakcie fabuły gry.

Five Nights at Freddy’s – część 3

 

Ilustracja 1 (2)

Oczywiście gier w typie survival i horror na rynku jest naprawdę sporo, jednak na szczególną uwagę bez wątpienia zasługuje niezwykle popularna seria „Five Nights at Freddy’s” autorstwa Scotta Cawthona, a dokładniej trzecia część, której premiera odbyła się na początku tego roku. Gra jest warta bliższego zapoznania nie tylko ze względu na doskonale wciągającą i dynamiczną fabułę, ale również z powodu ogromnej popularności o czym świadczy choćby fakt, iż planowana jest kontynuacja serii i wypuszczenie na rynek „Five Nights at Freddy’s 4”. Jak informuje poki.pl – jeden z najpopularniejszych portali z grami online, prawa do marki Five Nights at Freddy’s zostały całkiem niedawno wykupione przez Warner Bros, tak więc gra powinna doczekać się filmowej adaptacji.

Przeczytaj:  Czy wiesz jak wyłączyć reklamy? FireFox | Chrome | IE | Opera

Aktualizacja: Producenci i wydawcy zablokowali możliwość zagrania w grę. Polecamy natomiast grę Bloons Tower Defense 5 – idealną dla osób lubiących wciągające rozgrywki na wiele godzin. 

Ilustracja 3 (2)

Trzecia część „Five Nights at Freddy’s” jest rozwinięciem fabuły, z którą wcześniej mogliśmy się już zapoznać w dwóch poprzednich odsłonach gry, które zostały wydane w 2014 roku. Tak więc po raz kolejny wcielamy się w postać nocnego stróża, jednak tym razem cała akcja ma miejsce dokładnie 30 lat po zamknięciu Freddy Fazbear’s Pizza. Obecni właściciele lokalu chcą ponownie rozkręcić biznes i liczą na to, że historia sprzed lat związana z tym miejscem będzie doskonałym chwytem marketingowym. Cała rozgrywka polega na przetrwaniu tytułowych pięciu nocy w pizzerii na stanowisku nocnego stróża. Jednak po nastaniu mroku w lokalu pojawiają się mechaniczne maskotki, które zamieniają się w przerażające bestie i robią wszystko, by dotrzeć do naszego biura. Gracz cały czas monitoruje ich zachowanie korzystając z kamer i musi zrobić wszystko, by uniknąć zagrożenia z ich strony. Zadanie jest jednak mocno utrudnione z powodu przekazywanego obrazu z monitoringu, który jest w dosyć kiepskiej jakości, a do tego co jakiś czas następują awarie w restauracji związane z systemem audio-wizualnym oraz wentylacją, które jako stróż musimy regularnie naprawiać, aby równocześnie zapewnić sobie bezpieczeństwo. Oprócz wciągającej rozgrywki, godny podziwu jest także sposób, w jaki zaprezentowano kolejne części historii pizzerii „u Frediego”. Gra dla osób o mocnych nerwach, lubiących się bać

Five Nights at Freddy’s – Recenzja popularnej gry online
Oceń post

Zbyt często zastanawiający się nad każdym słowem, które napisze. Aktywny sportowiec, głównie uprawiający jogging oraz piłkę nożną. Typowy introwertyk, mateista na swój sposób, geek komputerowy, idealista, pasjonujący się w dziedzinie świadomego rozwoju.Wyznaje oraz uwielbia ideologie słynnego Konfucjusza.

Napisz komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Promocja niepokojących zachowań w grze Happy Wheels

Gra o bardzo pozytywnej nazwie “Happy Wheels”, czyli z języka angielskiego “Szczęśliwe Koła”, to jedna z najbardziej znanych gier ostatnich...

Zamknij